Wednesday, March 19, 2014

zmiany sa dobre , changes are good

Już dawno nie mialam takiego misz maszu w glowie jaki mam teraz.Ten miesiac jest dosyc emocjonalny,wiele zmian,projektow,przygotowan zwiazanych z wyjazdem.
     Jednym z wazniejszych wydarzen bylo odstawienie Lefterisa od piersi to znaczy nasz misiek przeszedl na nowy poziom samodzielnosci. Okazalo sie to latwiejsze niz mi sie to wydawalo czyli trzy dni i trzy noce (w szczegolnosci)pelne dramatow i paniki a po tym okresie z dnia na dzien nasze wiezinabieraja nowego znaczenia.Zmiana diety byla dla nas wszystkich prawdziwym wyzwaniem i ciesze sie iz obeszlo sie bez butelek,smoczkow czy wyjazdu mamy...hihihi(slyszelismy o takich rozwiazaniach jak to mama znika na jakis czas!)Naszym razwiazaniem bylo pokazanie Lefterisowi jak bardzo jestesmy obecni w tym momencie razem z nim ,jak bardzo go kochamy .Tulilam go wiec mimo atakow krzyku pelnego goryczy mimo jego agresji w stosunku do mnie ,tulilam i spiewalam  mimo ziarenka zwatpienia w mym sercu -czy to na pewno jest ten moment?Wsparly nas w tym okresie dwie rzeczy swiezo wydojone kozie mleko i banany.Misiek po tym doswiadczeniu rozwija nowy sposob komunikowania sie i wyrazania emocji no coz nie ma juz cyca ,ktory byl lekarstwem na wszelkie zlo!Idzie mu to coraz lepiej i wybiera sobie wyrazy z trzech jezykow ..polskiego,angielskiego i hiszpanskiego .
Dwa tygodnie od przelomowego momentu mialam okazje przetestowac Diva cup.Minely prawie trzy lata od mojego ostatniego okresu a o tym  wynalazku dowiedzialam sie po zajsciu w ciaze i znajac tylko koncepcje i opinie kobiet ,ktore spotkalam po drodze polecalam Moon cup wielu woluntariuszkom przewijajacych sie przez nasze miejsce(Seed camp).Genialne pod wieloma wzgledami ,przede wszystkim ekologiczne jesli chodzi o produkcje odpadow,zdrowiej gdyz dostepne produkty sa  wybielane  i ktoz wie co jeszcze za chemikalia by lepiej wchlanialo i pachnialo ,najbardziej higieniczne i zawsze przy tobie w podrozy nie musisz sie martwic gdzie  i co kupic.Superrr.
Musze przyznac ,ze bardzo kobieco i intymnie tym razem.Jakis miesiac temu odwiedzila nas Kony mama dwoch braci ,ktorzy byli na farmie wczesniej jako woluntariusze i chcieli przedstawic daleki od ich dotychczasowego sposob zycia. Jeden z nich Carter bierze pod uwage powrotu i przylaczenia sie do grupy. Kony pracuje w Stanach jako lekarz rodzinny i byla pelna podziwu jak to w przeciwienstwie do sterylnego otoczenia i obaw jej pacjentow o dzieci Lefteri jest zdrowym i szczesliwym chlopcem.Ja zas z drugiej strony obserwowalam proces kiedy to matka godzi sie z faktem iz jej dzieci sa juz zupelnie samodzielne i maja swoja filozofie zycia odnajdujac nowe "rodziny".Zadna nowosc jednak bycie w danym momencie kiedy to na jednym z naszych grupowych spotkan gdzie dzielimy sie swoimi uczuciami ,myslami ,pomyslami  uslyszec wizje swojego dziecka co nie jest na porzadku dziennym w swiecie, ktory ja znam,  jest czyms wyjatkowym.Manifestujmy takie spotkania w kazdej rodzinie przynajmniej raz w tygodniu!
 Chcialam jeszcze wspomniec o karnawale w Ekwadorze i co prawda minelo jakies 6 tygodni i nie mamy zadnych zdjec jednak sprobuje przekazac emocje jakie wowczas panowaly.Wygladalo to troche jak polaczenie smingusa-dyngusa i festynu z parada czyli wszyscy oblewali sie woda i pryskali specjalna pianka(obyczaj przywedrowal ze Stanow i mam nadzieje ze u nas sie nie pojawi-chemikalia w aerozolu),muzyka ,tony alkoholu i jedzenia. Leo chcial przygotowac jakies papu i sprzedawac na placu .Podjelam sie wyzwania i tego dnia tlumy ekwadorczykow zakosztowaly polskich paczkow z czekolada. Bylo wesolo i zarobilismy na dobry obiadek!
Wracajac do terazniejszosci to  jutro schodzimy do Vilkabamby nastepnego dnia do Cuenca nocka i autobus na wybrzeze. Nasze tygodniowe wakacje po powrocie zostaną nam jakieś dwa tygodnie  na farmie i odlot! Tak kochani przylatujemy do Europy zwerbowac ekipe , ile mozna na was czekac! Chcemy odwiedzic miejsca jak to tutaj w  europejskich krajach by wymienic sie doswiadczeniami. Oczywiscie na poczatku stacjonowac bedziemy w Holandii by miec za co sie przemieszczac dalej. Do zobaczenia wkrotce kochani!

























Last days we are busy finishiing off our new building. hand tools and rain chalange us . almost done, we are now on the way to the coast for few days and middle of april will flying to Europe, see you soon guys love  and light. T

Sunday, January 5, 2014

Serduszko przemowilo, heart speakin

 Ostatnie tygodnie to czas refleksji, wierze  w nasz wewnetrzny indywidualny cykl ten sam, ktory opisuja na wielu stronach odnosnie dzieci od urodzenia do pierwszego roku zycia. Zbieramy informacje i w pewnym momencie jest tego tyle ze trzesie nami i probujemy w koncu pozbierac i powkladac w odpowiednie szufladki by moc prawidlowo odczytac przekaz i tak pewnego dnia raptem dziecko zaczyna chodzic, mowic, sadzic fasolki w ogrodzie lub manipulowac otoczeniem. Kazdy dzien w naszym zyciu to kolejne lekcje jesli tylko otworzymy sie na przekaz, jesli jestesmy odwazni na zmiany jesli ufamy sobie a kazda odpowiedz jest w nas. W pewnym sense czuje sie jakbym sie zasiedziala tutaj, jest cudownie wygodnie, moja praktyczna wiedza na temat permakultury powieksza sie w zawrotnym tempie, ciagle zmieniajacy sie ludzie pokazuja jak bardzo jestesmy jednym cialem i budujemy dom. Nie znaczy to, ze moje zycie jest jak lukrowany paczek, mamy w otoczeniu stymulanty, ktore odzwierciedlaja mnie i widze czego nie chce.
W nowy rok odwiedzilismy ekowies w dolinie i spedzilismy tam cudowna noc w towarzystwie kilku rodzin z dziecmi  w akompaniamencie afrykanskich bitow. Przestrzen tego miejsca zrobila na mine duze wrazenie, jest tu prawie wszystko czego potrzebuje rodzina (komfortowe miejsce z duza scene muzyczna ,szkola,z cztery tipi, piekna jurta, urodzajne ogrody i sady) tylko bez pernamentnego wyposazenia jakim bylo w ta specjalna noc the kilkoro rodzin.Ciesze sie za te miejsca w ktorych mozemy  sie spotkac i swietowac a nastepnego dnia ,kazdy z nas rusza w podroz nomada.Moim domem jest planeta Ziemia ,widze jak ciezko jest Lefterisowi rozstac sie z piersia jak staje sie indywidualna istotka z kazdym nowym wyzwaniem. Szczesliwego nowego kazdego dnia.

House building site, plac budowy domu

FIre , plaaona wzgorza











Chrismas gifts,   prezenty






It looks like life is a mysterious cycle of getting confident in your life, getting to the point that you think you KNoW just on the tip to find out that this is is just a signal that the greater adventure is in swimming towards you like a deep sea snake. I think I can sea this snakes eyes shining from the lurky bottom, I am getting ready to clean my page and start all over again, I went through getting conscious about how human beings forgot how great and beautiful they are, This planet is a dream of a creator, I am very sure that this fantasy is powered by love, and we and everything around is on the same bus, it is hard to understand why the driver choose this way through so much suffering and healing, I am a bit afraid but much more excited of what comes nexttt. I am sure that I am in right place at the right time, I came to this planet because i wanted to experience this magnificent times.  I love myself and You are all me . 
Gonie!
Nie? To mnie gonia!
Tak? To uciekam?
To nie to samo?

SToJ !!!              t.

Monday, December 9, 2013

We are not bored, nie nudzimy sie.

Everything fine family healthy, after some quiet weeks we have a lot of people again, house building sites are progresing, lots of work done, yves is back and Andrea is leaving, we had a ceremony , we cooked some medicine, meskalito guided. Miss you a bit loving a lot,